Forum Tropheus Tanganika
 - Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj - Statystyki - Faq -
Inne ryby tanganickie Forum Tropheus Tanganika / Inne ryby tanganickie /

Cyphotilapia gibberosa Mikula

Strona  Strona 1 of 14:  1  2  3  4  5  ...  10  11  12  13  14  Next »  
Autor marti
Użytkownik
#1 - Posted: 13 Lis 2007 12:32 
Witam wszystkich.
Dla tych osób, które zapoznały się z nowym asortymentem firmy Tropheus, znalazły tam pozycję Cyphotilapia gibberosa Mikula oznaczoną jako nowość i są ciekawe jak ona wygląda, chciałbym zamieścić fotki.
W jednym z wcześniejszych postów napisałem, że w/w Cyphotilapia jest równie ładna jak Moba (zwyczajowo uważana za najładniejszą z grupy odmian niebieskich z południowej części jeziora).
Dla udokumentowania atrakcyjności Cyphotilapia gibberosa Mikula , zamieszczam kilka fotek :





pozdrawiam, Marcin.

Autor worton
Użytkownik
#2 - Posted: 13 Lis 2007 13:58 
Hej,

rzeczywiscie ryby bardzo ladnie ubarwione :)

Pozdrawiam.

Autor sue
Użytkownik
#3 - Posted: 13 Lis 2007 14:06 
Wyglądają bardzo ładnie.

Kto by pomyślał, że 2 listopada przyleciały do Polski :)
Ile osobników pływa w Twoim zbiorniku?

Magda

Autor timus
Użytkownik
#4 - Posted: 13 Lis 2007 14:26 
Czyli że są to ryby z ostatniej dostawy?

Marcin.T <')))><

Autor admin
Admin
#5 - Posted: 13 Lis 2007 16:38 
Tak Marcinie - to ryby z ostatniej dostawy. Faktycznie bardzo ładnie wyglądają, zwłaszcza samiec jest rewelacyjnie wybarwiony. Mikula to mała miejscowość pomiędzy Lupota a Livua, to tak dla wyjaśnienia miejsca odłowu.

Marta

Autor bernard
Użytkownik
#6 - Posted: 14 Lis 2007 00:25 
Piękne ryby. Napisz jak duże jest Twoje stadko?

Bernard

Autor marti
Użytkownik
#7 - Posted: 14 Lis 2007 13:58 - Edytowany przez: marti 
Stadko Cyphotilapii liczy 6 sztuk (2+4)
Towarzyszą im Altolamprologusy compressicepsy Gold head w ilości również 6 sztuk (3 parki).
I to jest już cała obsada :)
Altolamprologusy pływają już od 10 dzni, a od ostatniej soboty dołączyły do nich Cyphotilapie.
Gdy copresie były same, siedziały w zakamarkach i rzadko je widziałem.
Obecnie po wpuszczeniu Cyphotilapii, całe towrzystwo bryka smiało po zbiorniku.
A szczególnie compresie sępią jedzonoko przy przedniej szybie, co wcześniej sie nie zdarzało.
Wspominała Marta o tym , że w towarzystwie Cyphotilapii , Altolamprologusy sie rozruszają, i faktycznie nastąpiło to od razu.
Akwarium ma 2 metry dł., wydawało sie dość duże, ale teraz mam wrażenie, że jest ledwo ledwo na moje olbrzymy.
Jestem bardzo zadowolony z zakupu, super rybki , zawsze o nich marzyłem i sie doczekałem :)

pozdrawiam , Marcin

Autor bernard
Użytkownik
#8 - Posted: 14 Lis 2007 17:13 
No to widzę, że Twoje ryby będą miały dobre warunki :)
Jestem ciekawy jak to wygląda w całości - może zrobisz zdjęcie całego zbiornika i wkleisz na forum?
Pozdrawiam
Bernard

Autor marti
Użytkownik
#9 - Posted: 14 Lis 2007 17:42 - Edytowany przez: marti 
Postaram się, ale będzie ciężko, gdyż akwaria stoją w dość wąskim i długim pokoju. W związku z tym nie da się zrobic fotki prostopadle do zbiornika, żeby w kadrze był cały zbiornik.
Będę musiał pstryknąć pod kątem, a wtedy nie wyglada tak ładnie, bo jeden koniec jest normalny a drugi zwężony perspektywą.
Ale coś pokombinuję :)

Autor Vepsik
Użytkownik
#10 - Posted: 14 Lis 2007 21:01 
No to może sklej 2 części :) Statyw, z równej pozycji i może się uda.

Autor marti
Użytkownik
#11 - Posted: 17 Lis 2007 17:12 
Witam , klinąłem kilka fotek, nie są najlepszej jakości, bo użyłem nie takiego obiektywu ( raczej do krajobrazów ) , ale coś widać :)
Vepsik , za leniwy jestem na łączenie 2 fotek :)







pozdrawiam, Marcin.

Autor artkras12379
Użytkownik
#12 - Posted: 17 Lis 2007 17:48 
WITAM
Nic tylko pogratulować BANIACZKA ;-)))
Super
pzdr
Artur

Autor duch
Użytkownik
#13 - Posted: 17 Lis 2007 19:16 
Witam.
Również gratuluję baniaczka i ryb:)
Rzuciło mi się jednak w oczy to,że ryby dość żwawo poruszają się po zbiorniku pływając wzdłuż szyby,oczywiście wnioskuję to oczywiście z fotek,nie widząc rzeczywistego ruchu ryb:).Oczywiście może to być złudne wrażenie,ale myślę ,że akwa nie do końca jest urządzone pod frontosy.Wszędzie gdziekolwiek czytałem zalecane są kryjówki dla tej ryby.Wiadomo,ze względu na rozmiar ryb jest to dość kłopotliwe,ale myślę żę warto by pomyśleć nad takim rozwiązaniem.Frontosa to ryba raczej statyczna,a żwawe pływanie po zbiorniku nie jest moim zdaniem objawem dobrego samopoczucia.U mnie jak miałem frontosy ,przy 2 samcach miałem 4 groty i tam samce spędzały większośc czasu,wypływały na "patrol":) i wracały do siebie.
Może też wypowie się ktoś bardziej doświadczony w chodowli tej majestatycznej ryby?
pozdrawiam-Andrzej.

Autor winiar
Użytkownik
#14 - Posted: 17 Lis 2007 19:32 
Super baniaczek, o rybach nie wspominam -))))

Piszesz, że ma 2m długości. A jaką ma wysokości i głębokość?

marek

Autor marti
Użytkownik
#15 - Posted: 17 Lis 2007 21:47 - Edytowany przez: marti 
Dziękuję za opinie, Duchu podzielam Twoje zdanie.
Myślę że dość żwawe poruszanie sie frontos, jest na razie wynikiem aklimatyzacji do nwego zbiobnika, oraz związane z poszukiwaniem pokarmu - dzisiaj jest jednodniowa głodówka.
Jest kilka kryjówek , gdzie samce, czsem przebywają dłużej ( ale jak na razie nie dłużej niż 10-15 min. )
W rogach akwarium , może nie jest to widoczne na fotkach , sa kamienie , za które samce czasem wpływają i przebywają jakiś czas.
Rozważam sugerowane przez Ciebie rozwiązanie.
Baniak nie jest zbyt duży, 200/50/50cm.
Chciałbym większy, ale na razie musi być taki.
pozdrawiam.

Autor bernard
Użytkownik
#16 - Posted: 17 Lis 2007 23:18 
Bardzo ładny baniaczek. Rzeczywiście przydałaby się jakaś większa kryjówka, ale na razie niczego bym nie zmieniał. Poczekaj kilka tygodni aż ryby odnajdą się w nowym otoczeniu, złapią "równowagę" po przeprowadzkach i wtedy pomyśl o ewentualnej zmianie.
Poza tym nie widzę jakiegoś ustronnego miejsca dla tarła Compressicepsów - chyba, że w rogach akwarium

Pozdrawiam
Bernard

PS Generalnie akwarium wygląda b. fajnie.

Autor marti
Użytkownik
#17 - Posted: 18 Lis 2007 00:16 
dzięki Bernarnard , pozdrawiam.

Autor duch
Użytkownik
#18 - Posted: 18 Lis 2007 09:15 
Baniak nie jest zbyt duży, 200/50/50cm. -i jak oceniasz taki zbiornik jako dom dla dorosłej frontosy?,ja jak stwiałem identyczny też planowałem tam wpuścić te ryby ale jednak wydał mi się za wąski:),Teraz pływają w nim tropheusy.
Myślę że dość żwawe poruszanie sie frontos, jest na razie wynikiem aklimatyzacji do nwego zbiobnika,-możlie,ale sądzę też ,że kryjówki pomogłby się rybom zaaklimatyzować:)
Rzeczywiście przydałaby się jakaś większa kryjówka, ale na razie niczego bym nie zmieniał. Poczekaj kilka tygodni aż ryby odnajdą się w nowym otoczeniu, złapią "równowagę" po przeprowadzkach i wtedy pomyśl o ewentualnej zmianie. -raczej jak zmieniać coś to teraz,może frontosa nie jest tak czuła na zmiany jak tropheus,ale jak się już zaaklimatyzują to każda zmiana powoduje rozpoczęcie procesu adaptacyjnego od nowa.
Andrzej

Autor marti
Użytkownik
#19 - Posted: 18 Lis 2007 10:44 - Edytowany przez: marti 
Baniak nie jest zbyt duży, 200/50/50cm. -i jak oceniasz taki zbiornik jako dom dla dorosłej frontosy?,ja jak stwiałem identyczny też planowałem tam wpuścić te ryby ale jednak wydał mi się za wąski

Masz rację Andrzeju, oceniam , że to po prostu akceptowalne minimum.
Szczerze mówiąc, nie zdawałem sobie sprawy, jak to będzie wyglądało, nie miałem nigdy ryb tej wielkośći. Dopiero teraz widzę, gdy już zamieszkały, jak wiele przestrzeni potrzebują takie ryby.
Wydawało mi się, że zbiornik jest dość duży, wszystko jest względne, zależy jaką miarkę przyjąć, teraz to widzę.
Wcześniej miałem frontosy , ale dość małe.
7 sztuk trzymałem przez rok , od 3 cm , po roku miały 7-14 cm.
Tamte czuły się świetnie w tym zbiorniku, był dla nich w sam raz.
Jednak ryby tej wielkości , jakie mam teraz, sprawiają że akwarium zrobiło się małe .

Autor bernard
Użytkownik
#20 - Posted: 18 Lis 2007 13:54 
raczej jak zmieniać coś to teraz,może frontosa nie jest tak czuła na zmiany jak tropheus,ale jak się już zaaklimatyzują to każda zmiana powoduje rozpoczęcie procesu adaptacyjnego od nowa.

Andrzeju - niby tak, ale ryby Marcina przeszły ostatnio długą drogę: Afryka - Kraków - akwa Marcina, więc osobiście uważam, że trzeba im dać trochę spokoju (co oczywiście nie oznacza, że robienie zmian już teraz musi spowodować jakieś szkody). Moje obserwacje tych ryb (WF) wskazują na to, że w pierwszym okresie ryby te są b. płochliwe, z czasem sytuacja się poprawia i nawet czyszczenie szyb, czy przestawianie kamieni nie robi na nich większego wrażenia. Nie wiem jak to wygląda u Marcina, ale ja przez kilka tygodni musiałem poruszać się przy akwarium bardzo powoli, bo każdy bardziej energiczny ruch powodował panikę.

Bernard

Autor admin
Admin
#21 - Posted: 18 Lis 2007 13:59 
Ryby wg mnie powinny sie powoli aklimatyzować i oswajać. Nasze, które zostały nie uciekaja juz tak panicznie jak wczesniej. Nawet karmienie granulosusa z reki juz im nie pzreszkadza. Wcześniej każdy ruch przy akwarium powodował paniczny strach i popłoch.

Marta

Autor marti
Użytkownik
#22 - Posted: 19 Gru 2007 20:13 
Witam , dzisiaj byłem świadkiem tarła moich frontos :)
Trwało od 17tej przez ok. 2 godz.
Zamurowało mnie gdy je spostrzegłem.
Dominujący samiec od kilku dni był bardziej agresywny niż zwykle, ale nie sądziłem że właśnie z tego powodu.
Gdy zauważyłem jedną z samic sunącą brzuchem po podłożu, zbierającą do pyska nieliczne olbrzymie ziarnka ikry i zpładniającego od czasu do czasu samca, byłem pod ogromnym wrażeniem.
Nie sądziłem że ziarnka ikry frontos, sa tak duże, mają jeśli dobrze widziałem około 5 mm !!
Pokładełko samicy było równie wielkie.







Autor artkras12379
Użytkownik
#23 - Posted: 19 Gru 2007 20:21 
WITAM
marti - wieeelkie gratulacje.
Co przeżywałeś domyślam się. Ja jak widziałem swoje pupilki wycierające się to zakładałem pampersy ;-)))
Trzymam kciuki za udaną inkubację i wychów .
pzdr
Artur

Autor bernard
Użytkownik
#24 - Posted: 20 Gru 2007 01:19 
Brawo.
Widok tarła tych ryb zawsze przykuwa moją uwagę na dłuuugi czas. Fajnie, że tak szybko się wytarły. Ja czekałem na pierwsze skuteczne tarło prawie rok, ale nie żałuję tego oczekiwania, bo radość miałem ogromną. Nawet teraz, kiedy w akwarium pływa już ok. 20 maluchów, a niemal zawsze któraś z samic nosi przeżywam spore emocje (co zawsze bawi moją małżonkę :)

Bernard

Autor marti
Użytkownik
#25 - Posted: 30 Gru 2007 21:32 - Edytowany przez: marti 
Trzymam kciuki za udaną inkubację i wychów .
Niestety wczoraj , po kilku dniach inkubacji , zauważyłem że samica która inkubowała, nie ma już wypełnionego worka gardłowego i normalnie pobiera pokarm :(( Rozwiało to moje nadzieje na udaną inkubację, jak na razie.
Pozdrawiam, Marcin.

Autor bernard
Użytkownik
#26 - Posted: 31 Gru 2007 13:17 
Nic się nie martw, z czasem samica się nauczy i donosi młode...
Poza tym przypatrz się uważnie, czy na pewno jest tak jak mówisz. Zauważyłem, że po kilku dniach podgardle u noszących samic nieco się zmniejsza, lecz nie musi to oznaczać, że samica połknęła jaja. Pobieranie pokarmu też nie świadczy o zakończeniu inkubacji.

Pozdrawiam
Bernard

Autor marti
Użytkownik
#27 - Posted: 31 Gru 2007 17:11 
Dziękuję Bernard za słowa otuchy, ale tym razem niestety już po sprawie.

Nic się nie martw, z czasem samica się nauczy i donosi młode...

Mam nadzieję, że tak będzie, pozdrawiam.

Autor marti
Użytkownik
#28 - Posted: 25 Sty 2008 17:06 
Nic nie pisałem, żeby nie zapeszać, ale od kilkunastu dni, dwie samice inkubują.
To już chyba dobry znak :)
Poprzednia inkubacja zakończyła sie połknięciem już po niecałym tygodniu.
Obecnie dobrze się zapowiada, bo jedna inkubuje 10, a druga 12 dni.

A tak na marginesie, czym jeszcze można karmić frontosy, oprócz tego co stosuję, co możecie jeszcze polecić?
Stosuje głównie:
-mrożone krewetki (spore w pancerzykach, które obieram z grubsza)
-siekane filety pangi,
-mrożoną artemie,
-mrożony kryl drobny,
Czasem :
-żywe, małe rybki (polowanie prawie wyłącznie po zgaszeniu światła)
-mrożonki typu mix (plankton, małże, czosnek)

Mam też problem, gdyż ryby nie chcą pobierać pokarmu w postaci dżdżownic żywych (przynęta wędkarska, rozmiar 2).
Zapewne są nieprzyzwyczajone. Dwa razy próbowałem podawać i nie dały sie skusić,
Czy myślicie, że głodówka w tym przypadku poskutkuje?

Kiedyś miałem o wiele mniejsze frontosy (10-14cm) i wcinały dżdżownice aż miło.

Autor bernard
Użytkownik
#29 - Posted: 25 Sty 2008 19:03 
Obecnie dobrze się zapowiada, bo jedna inkubuje 10, a druga 12 dni.
Gratuluję - wygląda na to, że tym razem donoszą!

A tak na marginesie, czym jeszcze można karmić frontosy, oprócz tego co stosuję, co możecie jeszcze polecić?
Swoim rybom podaję jeszcze pokrojone małże i stynki

Mam też problem, gdyż ryby nie chcą pobierać pokarmu w postaci dżdżownic żywych
A czy te dżdżownice pochodzą z pewnego źródła?
Nigdy nie próbowałem podawać tego pokarmu frontosom. Może spróbuj na początek je zamrozić i wtedy podaj pokrojone.

Bernard

Autor marti
Użytkownik
#30 - Posted: 25 Sty 2008 20:11 
TMoże spróbuj na początek je zamrozić i wtedy podaj pokrojone.

To jest myśl Bernard, dzięki za podpowiedź, tak zrobię.

Strona  Strona 1 of 14:  1  2  3  4  5  ...  10  11  12  13  14  Next » 
Inne ryby tanganickie Forum Tropheus Tanganika / Inne ryby tanganickie / Cyphotilapia gibberosa Mikula Top

Twoja wypowiedź Click this icon to move up to the quoted message

 

 ?
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
 
  Forum Tropheus Tanganika Wygenerowane przez Simple Bulletin Board miniBB ®